portal weterynaryjny

pszczoły a ochrona roslin

Przy obchodzeniu się z pszczołami należy stosować się do ich przyrodniczych właściwości i to zarówno na dalszą metę np. budując ule czy obierając metodę gospodarki, jak też podczas codziennych prac w pasiece. Sam fakt posiadania przez pszczoły żądła i dążenie do obrony własnego dobytku zmusza pszczelarza do zabezpieczenia twarzy siatką. Bywają co prawda dnie, kiedy pszczoły, zwłaszcza ras południowych, są na tyle łagodne, że można pracować bez osłaniania twarzy. Przechwałki pszczelarzy, jakoby pszczoły ich nigdy nie żądliły są nieprawdziwe, a pszczelarz taki mocno zaatakowany przez pszczoły nie doprowadza niezbędnej czynności do końca, w zdenerwowaniu gniecie pszczoły itd. Pszczoły nie lubią ciemnych kolorów, włochatych materiałów i ostrych zapachów np. wódki, intensywnych perfum.
W celu uspokojenia pszczół posługujemy się dymem z podkurzacza. Najlepszym materiałem do wytwarzania dymu jest suche próchno z drzewa miękkiego i nie smolnego (wierzba, osika, lipa). Pszczoły uspokaja nie dym, lecz to, że czując jego zapach nabierają miodu do wola. Dlatego bardzo agresywne rodziny podkurzamy przez wylot i później odczekujemy chwilę, nim przystąpimy do zmierzonej czynności. Rodzin nie mających wcale miodu nie podkurzamy, gdyż w tym wypadku doprowadzimy ich do wściekłości. Po odsunięciu deski i każdej z ramek wpuszczamy nieco dymu. Nie należy zbytnio przesadzać z dymem, jeśli pszczoły sie rozwścieczą, można do podkurzacza dorzucić nieco wosku.
Najlepszą pora do pracy jest czas silnego lotu, kiedy większość lotnych pszczół, najbardziej skłonnych do żądlenia, jest poza ulem. Jeśli jednak pora jest bezpożytkowa, a przy otwieraniu ula nadlatują złodziejki, niezbędne prace lepiej wykonywać pod wieczór. W czasie pracy trzeba unikać gwałtownych ruchów, uderzeń, gniecenia pszczół, oraz pracować możliwie szybko, nie przedłużając przeglądu więcej niż to jest konieczne. Przed otwarciem ula należy przygotować wszystko, co będzie lub może być potrzebne (ramki z suszem, węzę, itp.)Przedmioty niezbędne przy każdym przeglądzie, jak podkurzacz, zapasowe próchno, dłuto, pióro, muszą znajdować się stale pod ręką.
Przed wyjęciem ramki z gniazda musimy ją nieco odsunąć od pozostałych, z wyjątkiem wypadku, gdy całe gniazdo jest już wypełnione ramkami. Przy jednej ze ścianek trzeba zostawić cienką deskę odgrodową, którą ostrożnie i powoli wyjmuje się, używając dłuta.
Ramek wyjętych z ula nie należy pochylać. Ramkę, trzymaną jedną ręką, można swobodnie obracać do obejrzenia z obu stron. Chcąc obejrzeć drugą stronę ramki, trzymamy ją oburącz, opuszczając jeden z wąsów tak, aby górna beleczka przyjęła położenie pionowe, obracamy następnie całą ramkę dokoła tej beleczki o 180 stopni. Po obejrzeniu wszystkie te ruchy wykonujemy w odwrotnej kolejności. Jeżeli ramki trzeba uwolnić od pszczół, strząsamy je na górne beleczki względnie na dno ula, pozostałe pojedyncze pszczoły omiatamy piórkiem lub szczoteczką. Ramek z czerwiem zwłaszcza krytych, nie należy wstrząsać, lecz zmiatać z nich pszczoły.
Z plastrami, na których znajdują się mateczniki, należy obchodzić się jeszcze ostrożniej, w żadnym razie nie można ich odwracać. W pewnych okresach ramek takich nie wolno poruszać. Przeglądane ramki powinno się trzymać nad ulem, aby matka nie spadła na ziemię. Ramek nie należy składać w innej kolejności, ani też obracać bez specjalnego powodu. Przy zsuwaniu ramek wpuszczamy między nie kłąb dymu, aby pszczoły zeszły z górnych beleczek, a następnie ostrożnie przysuwamy ramkę uważając, aby nie zgnieść pszczół. Pszczoły, które nie chcą odejść lekko się przyciska, a następnie odsuwa odrobinę ramkę. Pszczoła taka wówczas szybko sama się usunie.

witryny partnerskie: leasing samochodów używanych, weterynarz mokotów, bilety autokarowe, dobry fachowiec, usługi remontowo budowlane